Metamorfoza Kuby z Gliwic

Kuba dostał na prezent treningi personalne w postaci vouchera, które zafundowała mu ukochana. Nie był zbytnio zainteresowany, aczkolwiek przełamał się i przyszedł. Pierwsze zajęcia były dość trudne, ponieważ “niedowiarek” nie chętnie się słuchał… Dziś natomiast trenuje nawet przed pracą o 5 rano ! Motywacja niech będzie z Wami 😉